Czy ta bitwa jest potrzebna?

September 23rd, 2006 Marcin Niebudek

Kiedy kilka lat temu po raz pierwszy zetknąłem się z pojęciem Extreme Programming (XP) byłem studentem, który zaczynał swoją przygodę ze światem dotcomów. Siedzieliśmy wtedy dniami i nocami w pracy próbując dotrzymać szalonych terminów, które zostały ustalone podczas spotkań “na szczycie”.

XP kojarzyło się wtedy z magicznym rozwiązaniem problemu wiecznego braku czasu. Od tamtego czasu miałem okazję pracować w kilku firmach IT, w których pełniłem rolę programisty i kierownika projektu w jednym. Rosła także moja świadomość istnienia całej grupy metod, które określa się dziś terminem “agile”. Każdego dnia staram się przemycić w swojej pracy trochę elementów tych metod. No właśnie… czemu przemycić?

Kilkakrotnie miałem okazję przekonać się, że terminy Extrem Programming i Agile są nadużywane przez managerów, kierowników, ale co gorsza także przez programistów. Metodyki lekkie są obecnie bardzo popularne na zachodzie i ta moda trafiła już także do Polski. Tylko czym ta moda jest dla nas w rzeczywistości. Czy lekkie metodyki nie stanowią dla nas twórców oprogramowania wymówki, usprawiedliwienia braku dokumentacji projektowej, ba… braku projektu. Czy sami przed sobą nie staramy się wmówić, że jesteśmy agile, że stosujemy XP, a tak faktycznie obcinamy wszystko co się da z i tak już wątłego procesu wytwarzania oprogramowania tylko po to, żeby być w stanie przedstawić klientowi korzystniejszy termin realizacji projektu i może niższą cenę (tak na zachętę)?

Jaka jest wśród nas świadomość prawdziwych technik agile? Każdego dnia przekonuję się, że stosowanie tych technik nie jest ani łatwe, ani nie stanowi rozwiązania wszystkich problemów. Agile wymaga pracy. Głównie pracy nad samym sobą oraz nad ludźmi nas otaczającymi. Czy więc bitwa o agile jest potrzebna w Polsce? Myślę, że tak. Potrzebna jest nam programistom, kierownikom, szefom, abyśmy lepiej mogli zrozumieć co tak faktycznie dają nam te techniki i jak je wykorzystać aby przekuć je w sukces projektu. Potrzeba jest także naszym klientom, bo wprowadzanie agile do projektów programistycznych wymaga zbudowania w naszych klientach zaufania do tych technik.

Przed napisaniem tego, krótkiego wstępu postanowiłem “zapytać Google” co wie na temat agile na polskich stronach internetowych. Wynik był dość zaskakujący. Pierwsze miejsce w polskim internecie pod hasłem “agile” zajmuje:

Agile*PL - hodowla kotów rasy Maine Coon

Tak… ta bitwa jest potrzebna! Agile zasługuje na to aby być w naszej branży czymś więcej niż szemranym hasłem wymienianym wśród programistów. A jak to zrobić… to już inne historia…

Kategorie: Agile dla managerów, Agile dla programistów, Agile dla klientów

 Votes | Average: 0 out of 5 Votes | Average: 0 out of 5 Votes | Average: 0 out of 5 Votes | Average: 0 out of 5 Votes | Average: 0 out of 5 (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

Skomentuj wpis

Required

Required, hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Ostatnio dodane wpisy

Pobierz tinyPM!


tinyPM jest lekkim narzędziem służącym do zarządzania projektami według metod agile i wspierającym iteracyjne wytwarzanie oprogramwania, wymagania na bazie user stories, estymacje punktowe, tablice z kartami zadań czy wiki.